Diety nie działają, lecz zmiana naszych nawyków żywieniowych, tak!

Blog

/
08sie2016

Jak jem i jak żyję

  • przez Anna Dworaczyńska
  • 1 Tagi
  • 0 Komentarzy
Od dwóch lat pomagam, uczę na trwałe zmieniać nawyki żywieniowe, tak aby osoba pragnąca zmiany, już nigdy nie musiała być na diecie.

 

 

Dzisiaj mam 32 lata. Jestem młodą, zdrową kobietą, lecz nie zawsze tak było. Mając 21 lat ważyłam ponad 80kg, chorowałam i dużo cierpiałam z tego powodu. Było mi wstyd za siebie, a winę na sytuację ponosiłam ja sama.

 

 

 

Zanim zmieniłam swoje nawyki żywieniowe musiałam dojrzeć do mojej zmiany w sercu i z czasem dojrzałam. Rozpoczęłam moją podróż, podczas której nauczyłam się właściwie odżywiać. Dwa pierwsze lata podróży były dla mnie najcięższe, upadałam, lecz wstawałam i szłam dalej. Po dwóch latach byłam już inną kobietą, z nowymi pragnieniami, umocnioną w nadziei i wierze.

 

 

 

Po paru latach dojrzałam do tego, aby w ten sposób zacząć pomagać drugiemu człowiekowi. Pomóc przejść mu tę drogę, którą ja sama przeszłam ponad 11 lat temu.

 

 

Pracując z drugim człowiekiem obserwuję, że często jesteśmy zbyt zajęci sprawami na pozór bardzo pilnymi, aby zatrzymać się i zapytać siebie co jest dla mnie naprawdę ważne. A może właśnie nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, czas Nowego Roku spowodują, że zatrzymamy choć trochę nasz bieg, że pomyślimy o tym, kim jesteśmy i jak i po co żyjemy.

 

 

Żyjąc w dynamicznym świecie nie mamy czasu lub też ochoty zainwestować w czas dla siebie, czas w przygotowywanie posiłków, zrozumienie, w jaki sposób pokarm wpływa na nasz organizm, nasze samopoczucie psychiczne, a w rezultacie na jakość naszego życia.

 

 

 

Każdego dnia obserwuję osoby walczące z chorobą, z dolegliwością, której bardzo łatwo byłoby uniknąć. Moi pacjenci, już coraz młodsi chorują na cukrzycę, wysoki cholesterol, już nawet najmłodsze dzieci cierpią na otyłość. Wiele chorób, możemy zwalczyć, nie wszystkie całkowicie, lecz z większości możemy się wyleczyć, zmieniając naszą codzienną dietę.

 

 

 

 

Mamy coraz mniej czasu na zrobienie rzeczy naprawdę dla nas ważnych, co czyni nas nieszczęśliwymi. Wpływa to nie tylko na nasze życie, lecz również na życie naszych bliskich.

 

 

 

W jaki sposób możemy utrzymać wysoką jakość naszego życia, jeżeli nie dbamy o to, co jemy? Co możemy zrobić już dziś, aby sobie pomóc?

 

 

Zacznijmy od pierwszego małego kroku. Są to kroki, które ja sama wprowadziłam, kiedy zaczęłam zmianę swoich nawyków żywieniowych. Te same kroki dzisiaj wprowadzają moi pacjenci. Pamiętajmy, abyśmy byli cierpliwi i wprowadzali je powoli.
Codzienne wprowadzajmy do naszego menu świeże owoce, surowe oraz gotowane warzywa. Zamieńmy jasne pieczywo na ciemne. Jedzmy więcej kasz. Starajmy się spożywać więcej ryb, zamiast mięsa. Zastąpmy cukier miodem. Zamiast smażenia – pieczmy potrawy lub gotujmy je na parze. Słodycze zastąpmy owocem, jogurtem owocowym czy suszonymi owocami. Pijmy więcej wody, naturalnych soków owocowych. Pozwoli nam to dostarczyć więcej witamin i składników mineralnych niezbędnych dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

 

 

 

Dbajmy o to, aby spożywać mniejsze posiłki o regularnych porach pięć razy dziennie. Jedzmy je w spokoju. Niech potrawy będą podane w sposób estetyczny i zachęcający do jedzenia. Jeżeli w ciągu dnia nie możemy przygotowywać posiłków, przygotujmy je poprzedniego dnia i zabierzmy ze sobą. Ostatni posiłek zjedzmy na 2-3 godziny przed snem.

 

 

W bardzo krótkim czasie zauważymy zmiany nie tylko w naszym samopoczuciu fizycznym, lecz również psychicznym. Nasz organizm będzie nie tylko wyglądał młodziej, ale psychicznie poczujemy się po prostu lepiej. Będziemy mieli energię na zrobienie rzeczy, których do tej pory nie chcieliśmy  lub nie mogliśmy zrobić.

 

 

Naszym drugim krokiem niech będzie codzienna aktywność fizyczna. Zacznijmy od tak prostej czynności jak spacer, szybki marsz, czy nawet ćwiczenia rozciągające, który każdy z nas może wykonać w zaciszu własnego domu. Ćwicząc odmładzamy nasz organizm, czyli przedłużamy nasze życie. Nawet minimalna aktywność fizyczna sprawi, że poczujemy się zdrowiej, pewniej, będziemy bardziej pewni siebie. Na początek wystarczy nawet 10-15 minut dziennie prostych ćwiczeń w zaciszu naszego domu, to pozwoli nam przyzwyczaić się do ćwiczeń, polubimy je i szybko staną się dla nas przyjemnością.

 

 

Wiele lat temu ja również zaczynałam od paru minut ćwiczeń i pamiętam jak bardzo szybko stały się one dla mnie przyjemnością .

 

 

Nasz organizm, nasze ciało, dusza zasługują na szacunek i troskę. Warto zainwestować czas w to, co najważniejsze, w swoje zdrowie i życie, które mamy tylko jedno. Przeżyjmy je dobrze!

 

 

Anna Dworaczyńska, Pierwszy w Polsce specjalista do zmian nawyków żywieniowych

KATEGORIE Na zdrowie

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>