Diety nie działają, lecz zmiana naszych nawyków żywieniowych, tak!

Blog

/
22sie2016

List do pacjenta

  • przez Anna Dworaczyńska
  • 1 Tagi
  • 0 Komentarzy
Pacjencie, jak możesz stać się odpowiedzialny za to, co jesz?

Wielu z nas boi się słowa odpowiedzialność.
Czy nie jest o wiele łatwiej pozwolić drugiemu człowiekowi, aby to on był odpowiedzialny za nas, za wybory których dokonujemy każdego dnia? Czy nie jest łatwiej , aby nasze wybory związane z odżywianiem były przekazywane komuś innemu np. mediom, reklamom, które często nie pokazują nam prawdy?

 

 

Czy nie jest o wiele wygodniej akceptować wszystko, co jest nam podane? Co jest łatwo dostępne?  Z pewnością tak, lecz ty takie podejście jest dla nas naprawdę dobre?

 

Ilu z nas, je określone produkty, ponieważ są to rzeczy, które gościły na stole w ich domu rodzinnym? Ilu z nas kontynuuje nawyki żywieniowe naszych rodziców, bliskich, przyjaciół, znajomych ponieważ nigdy nie wykształciło swoich własnych? Czy nie  jesteśmy odpowiedzialni za to co znajduje się na talerzu naszym i naszych bliskich?

 

 

Kiedy omawiam nawyki żywieniowe z moimi pacjentami, wielu z nich nigdy nie wykształciło swoich własnych. Sposób, w jaki wielu z nich się odżywia, jest bliskich powieleniem sposobu, w jaki jadali wiele lat temu. Dla wielu z nas, nasz pokarm nie jest dostosowany do naszego stylu życia, dziennego zapotrzebowania energetycznego, czy też do aktualnego stanu naszego zdrowia.

 

 

Organizm każdego z nas, ma swoje indywidualne potrzeby, o które jesteśmy odpowiedzialni zadbać.

 

 

Zatem, w jaki sposób możemy stać się odpowiedzialni za to co jemy?

Zastanówmy się, czy sposób w jaki się dzisiaj odżywiamy nam służy. Czy po spożyciu danego jedzenia, czujemy się lepiej, czy też gorzej? Czy nawyki, które przekazali nam nasi rodzice wpływają dobrze na stan naszego zdrowia?

 

 

Jeżeli cierpimy na jakieś schorzenia, czy odżywiamy się w odpowiedni sposób, aby poprawić stan naszego zdrowia?

Martwi mnie jak wielu z nas będąc zdiagnozowanych z chorobą np. z nadciśnieniem, szybko decyduje się na spożywanie leków, zamiast zacząć od zmian w swoim dziennym odżywianiu? Jedzenie może być i często równie silnym antybiotykiem jak lekarstwa. Boli mnie bardzo, że zamiast przejeść przez problem, rozwiązać go, my uciekamy od niego. Uciekamy od cierpienia, przez jakie musielibyśmy przejść, aby zwyciężyć.

 

 

Jest wiele osób, które możemy poprosić o pomoc, dlatego też nie bójmy się tych zmian. Zmiany nie następują nagle, ale też nie nastąpią wcale, jeżeli nie wykonamy pierwszego kroku.

 

 

Wypowiedzenie zdania Jestem odpowiedzialna/y za to co jem wymaga odwagi, lecz powtarzając to do siebie każdego dnia, bardzo szybko poczujemy, że to my mamy wolną wolę i możemy podejmować decyzje, które będą dla nas dobre.

 

 

Jesteśmy teraz w czasie pasyjnym. Czasie zmian, myślenia o naszym życiu w sposób poważny, realistyczny. Czasie, w którym możemy na nowo zbudować siebie, swoje życie z odpowiedzialnością.

 

 

Pacjencie, wykorzystaj ten czas.

 

Anna Dworaczyńska

 

 

KATEGORIE Na zdrowie

KOMENTARZE